23:38:00

Na skraju Puszczy Noteckiej

   
    Na skraj Puszczy Noteckiej przybyliśmy zaraz po trąbie powietrznej. Gdzie niegdzie drzewa połamane jak zapałki. Męska część naszej spontanicznej wyprawy ruszyła z piłą do pomocy, a my dziewczęca ekipą testowałyśmy zjazdy na sianie ;). Wyskakałyśmy się tak, że jadąc potem w gości, "wychodząca słoma z butów" nabrała innego znaczenia, a ja sypałam się jak strach na wróble :)



Grzyby, te jadalne przez ludzi, jakoś kryły się głęboko w runie, ukazując nam piękne kolorowe muchomorki i inne niezbyt znane mi postaci ( dlatego to, co sfotografowałam , jest jak ilustracja do atlasu grzybów trujących lub tzw. jadalnych tylko jeden raz). Tym bardziej, że mając pod nosem pełne prawdziwków Bory Dolnośląskie, wypatruję ich wszędzie, zbierając nawet szatany w innych częściach Polski ;).
 

I nie było mnie na hamaku, który wzywał, ani w basenie, bo moja natura dała się w którymś momencie we znaki i kazała przejść przeszło 5 kilometrów pieszo do najbliższej miejscowości, gdy przypomniał mi się widok z samochodu...i bynajmniej to nie zakupy mnie wzywały ni internet, ale potrzeba kawy w tętnicach i drewniany obiekt...





Kawy nie skosztowałam, bo okazało się, że w poniedziałki kawiarnia otwarta tylko po uprzedniej rezerwacji miejsc, a i do kościółka nie weszłam, bo na żadną z dwóch odprawianych tygodniowo mszy się nie załapałam (pewnie budynków z wyrytą datą 1766 r. nie wolno nadwyrężać nadmiarem wiernych ;), więc z namaszczeniem pocałowałam klamkę, ale było warto...

96 komentarzy:

  1. hahaha :) masz poczucie humoru :D
    Świetne zdjęcia, klimatycznie tam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba moja jedyna zaleta + wyobraźnia ;)

      Usuń
  2. Swietna fotorelacja..widoki nieziemskie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz cała Polska w takich nieziemskich widokach ;)

      Usuń
  3. ale fajne zdjęcia popstrykałaś:)
    piękne miejsce i jakie fajne zdjęcie z dzieciaczkami na polu! :))))
    ale się uśmiałam z tej Twojej opowieści:) jaka ładna witrynka tej kawiarni! przynajmniej mogłaś popodziwiać z zewnątrz. pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witrynka faktycznie śliczna i wypad krótki ale świetny ;)

      Usuń
  4. O bobki dinozaura widzialam_P,,,,,,,,,,,,,,,,,,,cudne widoki i zdjecia Twoje:P

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi sie podoba Twoje patrzenie na świat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też masz optymistyczne spojrzenie ;)

      Usuń
  6. Wystarczy mieć odpowiednie podejście nawet do "przeciwności losowych" i o ile lżej się żyje.A rekompensatą tych przeciwności, była zapewne radość Tych przejętych rolą buziaków widocznych na pięknych zdjęciach:)))))
    Totalna zaduma, Tej przesympatycznej osóbki (na ostatnim zdjęciu)mnie zniewoliła:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grunt to właściwe podejście ;)

      Usuń
  7. jak przyjemnie:)) Uchwycone wakacyjne chwile i zatrzymany w kadrze czas dziecięcych zabaw:)Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuję zatrzymać chwile szczęścia, dzieci tak szybko rosną ;)

      Usuń
    2. Niesamowicie szybko rosną a szczęśliwe chwile pozostaną, czego wam życzę:)

      Usuń
  8. Nr 5 moje ulubione:)
    Jak zwykle miejsca niezwykłe ,niezwykle opisane:)...kawiarenka otwarta na zamówienie także niezwykła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zamówienie tylko w poniedziałki - pewnie po weekendowych weselach ;)

      Usuń
  9. Poczucie humoru ci dopisuje :) a wieś i zjeżdżanie na sianie czy słomie to wspomnienia na całe życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba patrzeć na co się da z przymrużeniem oka ;), nie na wszystko można oczy przymykać...

      Usuń
  10. Oh uwielbiam takie zabawy na stogu siana, zazdroszczę :D Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Ciebie w okolicy na pewno też są całe pola pokryte słomą ;)

      Usuń
  11. Sielsko. Wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie chwile są warte wszystkich pieniędzy.Jak dobrze ,że złapałaś je w kadrze ten czas kanikuły,beztroski potem zapada głęboko w pamięć.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki czas faktycznie bezcenny, ale można mieć za darmo, nie wyjeżdżając daleko ;), dziękuję ;)

      Usuń
  13. Matko, chyba miałam z 10 lat, jak byłam w takim otoczeniu. Sielanka!
    4 i 5 super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja może więcej, ale świetna zabawa, chyba się cofam ;), mając dzieci mogą to robić bez wyrzutów sumienia, a wspinanie najlepiej wychodzi na boso ;)

      Usuń
  14. Piękne miejsce i cudne foty :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki piękny ten kościółek! A na jaką świetną pogodę trafiliście! Zdjęcie na słomie - cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się zasłuży na pogodę to się ma ;), ale cały Dolny Śląsk też pięknie słoneczny ;)

      Usuń
  16. WOWWWWWWW!!!! WONDERFUL SHOTS!!! GOOD WORK!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  17. Urokliwie i pięknie sfotografowane :)
    "Sypiesz się, Mała!" ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale fajna zabawa na sianie :-)
    Kościółek piękny, szkoda, że taki niedostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dostępny, ale w soboty po mszy i w niedzielę rano ;)

      Usuń
  19. ...no to Cię na moje zachodnie tereny zagnało:) Jestem tylko ciekawa czy bliżej Poznania czy Gorzowa, wtedy prędzej udałoby mi się rozszyfrować co to za kościół, bo u nas podobnych mu wiele.. :)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kościół Św. Krzyża w Obornikach Wielkopolskich ;)

      Usuń
    2. ....a więc bliżej Poznania niż Gorzowa:)
      Serdeczności!

      Usuń
    3. ...to bliżej Poznania niż mnie :)

      Usuń
  20. Lubie tą Twoja naturę co Ci się we znaki daje, oj lubię;) :) Dzięki temu mogę zobaczyć "bramę niebieską" nie wychylając nosa z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mnie miło połechtałaś ;), ja też lubię do Ciebie wpadać na profesjonalną fotografię ;)

      Usuń
  21. Ja chce taką ładną pogodę !! ;)
    A zdjęcia bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały Dolny Śląsk ją ma, życzę Ci co najmniej tak ładnej ;)

      Usuń
  22. Ach, Jo... Można sobie westchnąć jak Krecik, kiedy ogląda się takie Dziewczyny buszujące w snopach... Pogoda wymarzona... Nic tylko się bawić... A później oglądać takie urocze kościoły. Szkoda, ze kawa się nie udała, bo to byłoby dopełnienie całości.
    Spędziłam kiedyś dwa tyg. na obozie sportowo-pedagogicznym w Puszczy Noteckej - niezapomniany czas... Polecam Ci miasteczko Sieraków z wyjątkowo pięknym kościołem, bardzo przyjemnym muzeum - Zamek Opalińskich i stadem ogierów. Pamiętam nawet kręgielnie.. oj, co to był za fajny czas... I ja tam muszę wrócić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, to Ty jesteś mistrzynią sielskich fotek i wiejskiego klimatu przetykanego smakiem ;)

      Usuń
  23. Trochę głupio to może zabrzmi ale zazdroszczę.No i piękne zdjęcia znowu. Myślę ,że rozpoznałabym Twoje fotografie w całej stercie innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała Polska w sianie ;),a Ty masz toskańskie widoki i marsz buszować między oliwnymi gajami i galeriami wielkich mistrzów ;)
      strasznie mi miło, że dla Ciebie moje fotki mają swoisty charakter i są rozpoznawalne, dziękuję, bardzo miło ;)

      Usuń
  24. Fantastyczna sesja zdjęciowa. Z humorkiem, cudownie napisany post.
    Całowanie klamek w kościołach, obowiązuje w całej Polsce.
    Wcale tym nie jestem zaskoczona.
    Drewniany, zabytkowy kościółek, gdyby był otwarty już do niego pędzę.
    A tak muszę zostać u siebie. Na miejscu.
    Oj widzę, że pogodę miałaś cudowną.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten był zamknięty, ale fara otwarta, co mnie zaskoczyło, bo nikogo w środku i sobie kameralnie posiedziałyśmy podziwiając witraże ;)

      Usuń
  25. stary ale jaki urokliwy ten kościółek :)
    a zdjęcia na sianie - bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;), z zewnątrz bardzo urokliwy, w środku zdaje się barokowy ;)

      Usuń
  26. Bardzo nastrojowa opowieśc i zdjęcia. Z przyjemnością przeczytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taka sielska rodzinna wycieczka :) To jest to co się później pamięta całe życie!
    I podoba mi się, że pierwsze zdanie Twojego posta się rymuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pełen rym to to nie jest, ale rymuję jak mówię do moich dziewczyn, więc tutaj nie trzeba ;), a rodzinne wycieczki w pełnym składzie ostatnio wielka rzadkość, więc tym bardziej cieszą ;)

      Usuń
  28. Beautiful photos ... the kids are so cute & I love the mannequins!

    Melissah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thank You, all children are beautiful ;)

      Usuń
  29. Witaj,

    Zapraszam po odbiór nagrody

    http://meg1168.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj. Meg przesyła Ci linka. Pozdrowienia
    meg1168.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Warto było chociaż poczuć zapach drewnianych belek, dotknąć ciężkiej klamki i odprężyć się na łonie natury... Zdziczenie Ci nie grozi, chociaż czasem mam wrażenie, że powrót do pierwotnych korzeni wszystkim nam by się przydał :)))
    Zapraszam następnym razem w nasze podlaskie puszcze... Jest przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie, że w miejscu nie usiedzisz ;), bo z tego "wynika" coś dla nas, podglądaczy ;D
    Mała na sianowym walcu - bomba ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak, na tyłku będę siedzieć zimą (tak sobie wmawiam ;), a ja czekam na Twoją Chorwację ;)

      Usuń
    2. nie siedź, nie siedź, działaj ;)
      jeszcze chwilkę, tak to jest z analogami, muszę kliszę wywołać :>

      Usuń
  33. jestem pod wrażeniem ile potrafisz wycisnąć ze zwykłego kompaktu - nie mogę się doczekać Twoich 'lustrzanych' zdjęć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. wczoraj dotarło do mnie zamówienie kosmetyczne ;) nie dostałam tylko wody kwiatowej ponieważ nie mieli, ale sprawdziłam sobie już eBay i wiem, że jakby co mogę zamówić już na miesjcu :)

      Usuń
    2. o, ja niedawno sprawdzałam i woda była, jak coś to za jakiś czas jak będę kupować mogę Ci wziąć i przesłać,
      post ze zdjęciami lustrzanymi niedługo, nie mam czasu za dużo teraz na blogowanie, ale dziękuję że tak pochlebnie oceniasz ;)

      Usuń
    3. widziałam, że się pojawiła :) chciałam żeby mąż zabrał mi ją samochodem, bo staram się ograniczyć bagaż tylko do podręcznego, ale dziękuję :)

      Usuń
  34. poszalalabym i ja na takich slomkowych walcach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szalej, jestem pewna, że Twoje chłopaki byłyby wniebowzięte ;)

      Usuń
  35. Jo,
    uważaj,bo ja tam do Was jeszcze dobiję...
    Wspaniałego wakacjowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Amber, chętnie w Twoim towarzystwie byśmy poszalały,ale to już chyba na naszych ziemiach, bo to taki 3-dniowy zaledwie urlop był między remontem ;)

      Usuń
  36. boskie zdjecia, klimat i wakacyjny luz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ta puszcza, to wspomnienie moich wakacji z dawnych lat, pierwszych doświadczeń myśliwskich i pierwszych poważnych rozmów z Tatą...
    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie miłe wspomnienia, no może te myśliwskie takie szeroko rozumiane, ale w końcu każdy z nas trochę z myśliwego ma ;)

      Usuń
  38. Zawitałaś w wspaniałe miejsce - idealne do wypoczynku :) Cieszę się, że trafiłam na Twój blog, bo oboje z Mężem pochodzimy z Bolesławca :) Ale wydaje mi się, że nie dane nam było się poznać w przeszłości... chociaż kto wie, świat jest mały więc może mamy jakiś wspólnych znajomych :) Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj :), nie kojarzę po tym ślicznym profilku ;), ale to małe miasto, pewnie mamy kogoś wspólnego ;)

      Usuń
  39. Kościół znakomity, ciekawe jak wygląda wewnątrz. A bale to fajny sierpniowy element krajobrazu i jak widać, dobry do sesji fotograficznych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. jak zwykle znajdziesz jakies cudnie miejsce na tej naszej malej planecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nasza planeta pełna takich cudnych miejsc ;)

      Usuń
  41. Puszcze Notecka znam i uwielbiam a moi znajomi maja tam nawet maly bialy domek:)
    A jesli o zabytkowe koscily chodzi to po powrocie z wyprawy rowerowej w towarzystwie konserwatora zabytkow i dwoch architektow- mam dosc ich zwiedzania na najblizszy rok...no przeciez ONI musieli musieli obejrzec kazdy mijany kosciol!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he, he, no to na następnej zamienimy się, mi by takie towarzystwo dobrze zrobiło ;)

      Usuń
  42. Pachnie u Ciebie sloma, grzybami, latem, upalem, wakacjami....optymistycznie pachnie, wrocilam tez ze wsi wczoraj wieczorem i trudno mi sie zaaklimatyzowac w tropikalnej warszawie. Na Twoje pytanie w sprawie wielonarodowych zyczen spiewanych w mojej rodzinie odpowiedzialam w moim blogu pod Twoim wpisem, mysle,ze nie zrobilam Ci jeszcze wiekszego metlika...cieplutkie pozdrowienia, a byc moze raczej nalezaloby przesylac takie chlodne ze wzgledu na klimatyczne ekscesy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to powrót musisz sobie jakoś zrekompensować i osłodzić ;), a do ciepłego klimatu już pewnie jesteś dobrze przyzwyczajona, choć w Wenezueli wilgotność powietrza pewnie inna ;)
      muszę koniecznie wrócić do Twoich starych postów, jak nie teraz to w zimowe wieczory, wtedy pewnie nie będzie mnie tak nosić ;)

      Usuń
  43. To siano - pełnia lata!!
    Nie uwierzysz, ale kilka dni temu też robiłam komuś zdjęcia na stogach siana :))
    Planowałyśmy to już... Hohoh i w końcu się ziściło!

    A tak w ogóle to bardzo lubię przeżywać wasze dziewczyńskie chwile razem z wami... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w to jak najbardziej wierzę, ja jeszcze przed urlopem czekałam na takie walce i wypatrywałam z daleka, więc jak się trafiły na miejscu, to nie było mocnych ;)
      i dziękuję, że chcesz podróżować nadal z nami ;)

      Usuń
  44. Piękne jest nasze polskie lato! I pokazujesz je tak... lekko, tak ładnie. Już ktoś powyżej napisał, że Twoich zdjęć nie sposób pomylić z innymi - mogę się tylko pod tym podpisać. Ekipa dziewczęca na pewno zachowała żywe wspomnienia :)

    Kościół wspaniały, całkiem inna konstrukcja niż w moich stronach. Szkoda, że nie udało się zobaczyć wnętrza - będzie pretekst, żeby kiedyś wrócić :) I sfotografowałaś go tak, że najchętniej wybrałabym się tam już jutro. Ten portal, nadproże z inskrypcją... Architektura drewniana to jeden z moich ulubionych pozaprzyrodniczych tematów. Tylko czasu, czasu wciąż brak.
    Serdeczności dla Ciebie i całej dziewczęcej ekipy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wrócimy, postaram się kiedyś wstać na tą mszę ;)
      a co do lata, jest piękne, choć ja zdecydowanie wolę nieco chłodniejsze pory roku, i jest sielskie, jak nie trzeba w pocie czoła w polu pracować, sama zresztą najlepiej wiesz, choć moja spaczona wizja sielskiej wsi nawet w tym by dostrzegła samo piękno ;)
      dziękuję, że tak ciepło myślisz ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger