10:44:00

Płatne - nie płatne - jak to jest z tymi plażami w Bułgarii

Płatne - nie płatne - jak to jest z tymi plażami w Bułgarii

Płatne czy nie płatne? Jak to jest z tymi plażami w Bułgarii.
Jeśli lecicie z biurem podróży, wystarczy wczytać się w opis hotelu. Zazwyczaj hotele mają swoje plaże, ale też często serwis plażowy jest dodatkowo płatny. Są też miejsca, gdzie leżaki, leżanki i parasole są po prostu do wynajęcia dla każdego chętnego. Ceny od 3 lewów za leżak, od 7 lewów za zestaw leżak + parasol.
Można, ale zazwyczaj nie trzeba, są plaże publiczne, gdzie możecie śmiało rozłożyć swój ręcznik czy koc i bezpłatnie korzystać z uroków plaży. Są też beach bary, gdzie zamawiacie napój i możecie poleżakować w cenie drinka:).W sezonie letnim dobrze korzystać z plaż strzeżonych i uważać na tzn. martwą falę, jest ona zdradliwa, tworzy się pod wodą poprzez długotrwałe działanie wiatru w jednym kierunku i może pojawiać się niespodziewanie, nawet kiedy tafla wody wydaje się spokojna, a jej wysokość potrafi sięgać nawet 2 metry. I niestety corocznie zbiera żniwo.
Po burzach natomiast jest wielki wysyp muszelek, można je zwozić taczkami :), albo przeczesywać plaże w postaci najładniejszych i bez obaw zabrać jako pamiątkę z podróży ;).




09:01:00

BUŁGARIA info praktyczne

BUŁGARIA info praktyczne

DOJAZD
Samochód czy samolot? Cóż, jadąc samochodem, trzeba się przygotować na powyżej 20 godzin jazdy, dajcie znać, jeśli komuś udało się w krótszym czasie.
Samolotem lot trwa ok. 2 godzin. Jeśli macie zaklepany hotel, pytajcie o czas transferu, np. z Warny do Złotych Piasków trwa ok. godziny.

PASZPORT
Paszport nie jest konieczny, jako że Bułgaria należy w UE, jeśli wiec nie będziecie jechać tranzytem przez państwa spoza EU, dowód jest wystarczającym dokumentem, aczkolwiek ja i tak zazwyczaj wybieram dodatkowo paszport.

WALUTA
Chociaż oficjalnie kurs euro w Bułgarii jest stały i wynosi 1,95 lewa (BGN), to jednak mało realne jest sprzedanie waluty w tej cenie. Uważajcie na kantory, które mają wywieszony tylko jeden kurs, najprawdopodobniej jest to kurs sprzedaży, a nie zakupu. W Złotych Piaskach za 1 euro płacono 1,9 BGN, w Bałcziku 1,93 BGN, w Nessebarze 1,91 BGN ( stan na 28.06.2018 r.). Za dolary płacono 1,6 BGN.


CZAS
Zegarki przestawiamy póki co godzinę do przodu.



PÓŁNOC czy POŁUDNIE
Wybór rejonu zależy od Was, generalnie południe jest cieplejsze, choć północne wybrzeże do zimnych nie należy :). Wybierając kierujcie się własnymi upodobaniami.
Największym i najstarszym kurortem jest SŁONECZNY BRZEG, jego okolice polecam, jeśli planujecie mieć dobrą bazę wypadową do Sozopola, starego Nessebaru czy.... Osobiście samego Słonecznego Brzegu bym nie wybrała ( dla mnie za wielki, a wypoczynek w mieście latem, to zdecydowanie nie to, co lubię ), ale co kto lubi. W pobliżu jest kilka mniejszych miejscowości oraz popularne: elitarna Elenite, Obzor - podobno najsłoneczniejsza miejscowość w całej Bułgarii  czy św. Włas.
Po drugiej stornie wybrzeża są ZŁOTE PIASKI, nowoczesny kurort z promenadą, lunaparkiem i długą piaszczystą plażą, reklamowany jako ośrodek balneoterapii oraz miasto, które nie śpi. I faktycznie jest tu wiele obiektów, nie tylko klubowych, czynnych 24 h, ze sklepami włącznie. Obok kilka mniejszych miejscowości, jak Albena - chyba jedyna miejscowość, która chwali się tym, że ma 46 hoteli i wszystkie pokoje z widokiem na morze (niestety nie sprawdzałam, więc przytaczam tylko słowa naszej bułgarskiej znajomej) , Kranevo - polecane przede wszystkim dla rodzin z dziećmi ze wzgl. na plaże z drobnym piaskiem i płytkie morze czy Św. Konstantin i Elena z parkami i mnóstwem zieleni..... To dobry rejon do zwiedzenia Półwyspu Kaliakra, Kamiennego Lasu, Warny czy Bałcziku.
Oprócz hoteli są naprawdę ciekawe oferty domów wakacyjnych. Gdybym wybierała się kolejny raz, raczej wybrałabym coś z takiej oferty.


JEDZENIE
Jeśli wybierzecie hotelowe menu, stracicie możliwość skosztowania bałkańskiej kuchni w dobrym wydaniu i dobrej cenie. Talerz pełen świeżych małży w białym winie to wydatek ok. 8-10 BGN,  kawa ok. 1 BGN, kilogram słodkich czereśni od 2,5 BGN, dlatego warto posiedzieć choć czasem w kawiarni z widokiem na morze i skosztować czegoś lokalnego.


MORZE 
Morze Czarne latem jest przyjemnie ciepłe, potrafi zmieniać odcień wody od lazurowego błękitu niczym na Karaibach po czerń w czasie sztormu ( wiem, co piszę, bo widziałam naprawdę różne jego odcienie ;), a wiele kąpielisk otrzymuje Błękitną Flagę za czystość wód. Uważajcie jednak na tzw. martwą falę,  która corocznie pochłania swoje ofiary, nie tylko w sierpniu, więc jeśli na plaży oznaczony jest zakaz pływania, lepiej się zastosować niż liczyć na szczęście.

08:46:00

10 rzeczy, które zaskoczyły mnie w Bułgarii

10 rzeczy, które zaskoczyły mnie w Bułgarii

Bułgaria to dla wielu przede wszystkim piaszczyste plaże i kosmetyki z różą. I niskie ceny. Po tygodniu spędzonym na bułgarskim wybrzeżu stwierdzam, że ceny może już nie takie niskie ( choć restauracje i owoce morza nadal mile zaskakują ), ale nadal to dobra alternatywa dla naszego Bałtyku ( który uwielbiam, jednak zdecydowanie poza sezonem ). Zresztą każde miejsce przed i po sezonie jest dla mnie ciekawsze niż w ;).
Poniżej przedstawiam Wam bardzo subiektywną listę rzeczy, które zaskoczyły mnie w Bułgarii:

1. Bułgaria to kosmetyki z róży damasceńskiej, ale róże te zawdzięczają Turkom, którzy przywieźli je z Syrii. Pewnie wiedzieliście, że Bułgaria jest głównym dostawcą  najwyższej jakości olejku różanego, używanego do produkcji perfum na całym świecie, ale czy cena liczona w kilku tys. euro za 1 kg nie jest dla Was zaskakująca?


2. Jeżdżąc po wybrzeżu zdziwiły nas również spore pola słoneczników (i lawendy). I to te żółte, słoneczne kwiaty sprawiają, że Bułgaria jest importerem nr 1 słoneczniku na świecie.


3. Wszystkim przekonanym o piaszczystych plażach Bułgarii, proponuję wizytę na Przylądku Kaliakria - piękne klify, nieziemski kolor wody oraz szansa na zobaczenie delfinów w naturze, to trzeba zobaczyć.


4. W Bułgarii są najniższe w UE wiatraki ze względu na ptaki, które trzymając się swoich szlaków ginęły przy wyższych.


5. Tegoroczna zima była dość uciążliwa w Bułgarii, miejscowi opowiadali nam, że na 5 dni ludzie przygarnęli bociany do domu, żeby ptaki nie zmarzły. Jak to wyglądało poczytać i zobaczyć możecie np. w TheGuardian.

6. Bułgaria posiada ponoć aż około 60 tzw. miejsc energetycznych, w tym jedno - Kamienny Las w pobliżu Warny ze światowej czołówki.

7. Ogród Botaniczny w Bałcziku założony przez Królową rumuńską Marię, a właściwie jego kaktusy są drugim największym zbiorem kaktusów w Europie.


8. Bułgarska, ręcznie robiona ceramika świetnie nadaje się do zapiekanych potraw :)


9. Nessebar ( Nesebyr) - jedno z najpiękniejszych miasteczek w Bułgarii, a właściwie stara jego część zajmuje wysepkę o wymiarach ok. 850 x 350 metrów ( mimo to udało mi się tam zgubić ;), a w czasach jego świetności było tu aż 40 cerkwii.


10. Bułgarskie wina to nie tylko tanie Sophia czy Kadarka, to naprawdę świetne wina, które zdobywają medale i przyjemnie smakują, kobietkom polecam spróbować różanego, a panom zakupienie swoim damom co najmniej kieliszek amaretto - opłaci Wam się ;).


Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger