20:49:00

Kawiarniano

 
    Mimo iż jesień dla nas łaskawa, a ja mówiłam, że będę się ogrzewać tymi zdjęciami przez słotne dni, dziś rzut na Goerlitz kawiarniany: pełen stolików, rozmów, czułych szeptów, muzyki brzęczących filiżanek. Barwnych słońcem parasoli i cienia doniczkowych drzewek. Przytulnych wikliną i wykwintnych menu.
Tych w zaadaptowanej starej aptece i tych w głąb kamienic. Witających nowożeńców i zwykłych turystów. Jeszcze z kwiatami na stolikach. Z drzewkami oliwkowymi, jakie chciałabym żeby rosły u mnie ;). I  kelnerami zapraszającymi uśmiechem w drzwiach. Niech Was nie zwiodą puste stoliki - te czekały właśnie na młode pary, które wychodziły z ratusza :)
Zapraszam na filiżankę espresso z czekoladką na brzegu spodka filiżanki...













81 komentarzy:

  1. życzę sobie i naszym kawiarenkom takiego wyczucia i zapełnienia.
    Wspaniały spacer!

    Ps. Glinoludy ....hmmm średnio bo mi aparat nie ostrzył tam, gdzie bym chciała, ale posłałam do wywołania- jak się bawić, to się bawić :)

    Buźka i słonecznej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, chyba jutro są szanse na urodziny Paryskiej i odsłonięcie pomnika ;)

      Usuń
  2. Bardzo nastrojowo... pięknie. I te drzewka,rzeczywiście imponujące.
    Warto tam pojechać.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drzewka mnie zachwyciły, przy mojej rachitycznej ...

      Usuń
  3. kawiarnie, ciepło, kawa na świeżym powietrzu i rozmowy przy niej... wszystko to co lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nieprawdopodobne! w następnym czeskim secie szykuję właśnie stoliki kawiarniane! jakaś pokrewność dusz czy co? :)))
    pozdrawiam i idę dalej cieszyć oko Twoimi widoczkami, bo je bardzo, ale to bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może ;), ale następne pewnie będzie różnymi torami ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie kawiarenki, dobre towarzystwo i kawę late:)
    Żeby tak móc teleportować się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak opatentujesz, pisze się na pierwszy rejs ;)

      Usuń
  6. ...bardzo klimatyczne...
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi i wygląda zachęcająco :) idealne miejsce spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne...pełne czaru.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zielone drzewka, kawa, szepty do ucha, ehhh brzmi fantastycznie. Czego to bym nie oddala by ukrasc sobie taka chwile w tak pieknym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fasadami jestem oczarowana. Zdobieniami łuków bram, wykończeniami wrót (bo drzwi zabrzmiało by za maleńko). Oczarowana drzewami w doniczkach tez jestem, i mi wcale jesień nie dmucha w nos, lato tak, dzis było tak ciepło, znów na krótki rękawek i bieganie boso - cudny koniec września mam :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, o tak, u nas też babie lato i temperatury adekwatne, te różowe to dawna apteka, pierwsze i ostatnie łuk szeptów ;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. nie, z 1 września, tak jak poprzednie z Goerlitz te sklepowe i drzwiowe ;)

      Usuń
  12. Swietnie wygladaja te drzewka w wielkich donicach:)
    ...musze tam kiedys wrocic:);)

    OdpowiedzUsuń
  13. dzisiaj tak pieknie slonce swiecilo ,ale slonca nigdy za wiele i jak patrze na zdjecia chetnie usiadlabym w sloneczku i wypila aromatyczna kawe:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż westchnęłam... takie piękne fotografie..a jaki klimat...cudo :)
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kawiarnie uwielbiam.
    Zwłaszcza takie z duszą i klimatem.
    Można czuć się w nich jak w innej epoce i słyszeć szepty historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, zwłaszcza w tej za Łukiem Szeptów ;)

      Usuń
  16. Świetny klimat! Wypić filiżankę kawy w takim miejscu to radocha dla ducha i ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do tego ciacho jak się patrzy :)

      Usuń
  17. Pięknie, chętnie bym wypiła kawę pod oliwką...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, na dobry początek dnia i miłe zakończenie wieczoru ;)

      Usuń
  18. jakie fantastyczne duże donice :)
    i ogólnie cały klimat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. donice donicami, ale jak to robią, że oliwki im takie wyrosły ;)?

      Usuń
  19. Wspaniałe zdjęcia, doskonale oddają nastrój tego miejsca. Chciałoby się tam być, delektować się kawą i pięknym otoczeniem.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja siedzę, siedzę, mam jedną z niewielu wolnych i spokojnych chwil ostatnio i myślę: czegoś mi brakuje, ale czego?
    Kurczę... KAWY!!! Zapomniałam :D

    Jest coś w tym popijaniu kawy w kawiarni, na powietrzu. Smakuje lepiej, można sobie popodglądać przechodniów, można poczytać. Jest jakoś tak pysznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie darmo większość artystów uwielbiała w nich przesiadywać ;)

      Usuń
  21. Nice and interesting place!
    Have a nice Sunday!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  22. Za chwile juz pojde na deser... A wczoraj odkrylam /szaleje/ grzane wino z kawalkiem cytryny ze skorka i laska wnilii... to bylo cos co jeszcze czuje! Jak ja sie pozbieram po tym Ladku /smiech/ Klimat kawiarenek bardzo wazny, aby kawa czy inne frykasy smakowaly bardziej, pyszniej...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, wpadniesz w uzależnienie od przyjemności ;)

      Usuń
  23. Tak trochę jakby południowo ale nie do końca. Inne światło jednak i inny porządek. Ale oczywiście ,że warto przysiąść

    OdpowiedzUsuń
  24. w takiej kawiarence mozna sie zapomniec:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam te siedzące chwile w kawiarni. Ostatnio rozkoszowaliśmy się nimi podziwiając przy okazji z tarasu toskańskie widoki :) Niezapomniane chwile :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam na pewno, to już styl życia, który udziela się niezwykle łatwo ;)

      Usuń
  26. Piękne drzewka w wielkich donicach!!
    Nastrojowo!
    Ach....

    OdpowiedzUsuń
  27. To bardzo fajne, że można jeszcze posiedzieć w kawiarnianych ogródkach :)
    Już niedługo zasypie je gruba warstwa śniegu... Ahhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze ostatnie takie chwile u nas ;)

      Usuń
  28. Za mało bywam w kawiarniach za mało:/

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowny klimat.Namiastkę takiego mam u siebie w kawiarni "Pod Różą". Ale niestety brak tak cudownego ogródka:( A w takim otoczeniu kawa smakuje o niebo wspanialej:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda i wystrój i otoczenie, tak jak w mieszkaniu i wygląd i widok z okna ;)

      Usuń
  30. Jak zwykle zrobiłaś nam piękną i intensywną w doznania wycieczkę:)))
    uwielbiam takie kawiarniane klimaty i zawsze gdy jestem gdzieś poza domem, daleko w innej miejscowości, w innym miejscu , fotografuję takie kawiarnie, restauracyjki...:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię i żałuję, że u nas wciąż tak mało, no ale i zarobki i potrzeby inne...

      Usuń
  31. Hello,
    Very nice shots!! Great to see these wonderful buildings with the pleasant terraces. It looks very colorful with the big plants in pots.

    Many greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thank You, it's nice place to drink coffee :)

      Usuń
  32. Kawa przy stoliczku, promienie słoneczka, tzw. loża komentatora - właśnie mi się marzy...
    A tutaj za mocno grafik napięty! I nie ma widoku na luz:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. praca po kawce w takim otoczeniu bardziej wydajna, albo laptop w dłoń i w plener :)

      Usuń
  33. Ale przytulnie! :)
    Pewnie w niejeden chłodny, jesienny wieczór, będzie niezwykle miło wrócić do tych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tych witrynowo - sklepowych też ;)

      Usuń
  34. Przysiadłabym, przy kawie rozkoszując się zapatrzeniem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jo dziękuję za poświęcony czas...dodam tylko tyle, że po części zgadza się, że jest to prawda, ale wymieszana z fikcją literacką. Ile w tym wszystkim jest prawdy, a ile fikcji odbiorca musi dopisać sobie sam ... pozdrawiam

    p.s

    Na Twoim zdjęciu profilowym... pięknie zrobione ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na tym polega dobre pióro i proza ;)
      a profil ze zwykłej hybrydy, tylko zmieniony na b&W, więcej nie potrafię ;)

      Usuń
  36. Jo bardziej specjalizuję się w poezji, w latach 99-2012 z przerwami publikowałam w prasie i w środowiskowych almanachach, ale od zawsze marzy mi się napisanie książki, to co tutaj piszę to są małe próby eksperyment czy mój sposób opowiadania trafia do czytelniczek, miłość i doświadczenie to obfity temat jeśli się podoba cieszy bardzo tym bardziej mobilizuje do pisania. a jeśli chodzi o zdjęcie pięknie wyszłaś taki delikatny portret, a obróbka ja tylko w podstawach jestem dobra na tyle ile jest mi to potrzebne, polecam na początek photo skype albo photoshop CS5, ten pierwszy można ściągnąć z sieci chyba za darmo, drugi też darmowy jest pierwszy miesiąc.
    p.s
    Zwróć jeszcze uwagę na kadry ...

    OdpowiedzUsuń
  37. jak miło wypić z Tobą espresso ;D
    szczególnie uwodzą mnie miejsca "schowane sprytnie" gdzieś w głębi między kamienicami, w podwórkach, mam takie ulubione we Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś poproszę Cię o zdradzenie tego tajnego miejsca :)

      Usuń
  38. Ale się rozmarzyłam u Ciebie... Tak... takich miejsc i nastrojów bardzo mi brakuje..., ale cóż, czasem jest coś za coś...
    Bardzo przyjemne miejsca i zdjęcia :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba marzyć, a z dobrą kawą ... przyjemniej ;)

      Usuń
  39. Przyjemnie mi się ogląda takie zdjęcia z filiżanką dobrej kawy w ręce :-)
    Ale wolałabym pić ją w takiej kawiarence...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dziś też z kubkiem, ale zza monitora ;)

      Usuń
  40. Dawno nie byłam w Gorlitz a lubię to miasteczko. Przyjemne widoczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię i jestem stanowczo zbyt rzadko ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger