08:46:00

10 rzeczy, które zaskoczyły mnie w Bułgarii


Bułgaria to dla wielu przede wszystkim piaszczyste plaże i kosmetyki z różą. I niskie ceny. Po tygodniu spędzonym na bułgarskim wybrzeżu stwierdzam, że ceny może już nie takie niskie ( choć restauracje i owoce morza nadal mile zaskakują ), ale nadal to dobra alternatywa dla naszego Bałtyku ( który uwielbiam, jednak zdecydowanie poza sezonem ). Zresztą każde miejsce przed i po sezonie jest dla mnie ciekawsze niż w ;).
Poniżej przedstawiam Wam bardzo subiektywną listę rzeczy, które zaskoczyły mnie w Bułgarii:

1. Bułgaria to kosmetyki z róży damasceńskiej, ale róże te zawdzięczają Turkom, którzy przywieźli je z Syrii. Pewnie wiedzieliście, że Bułgaria jest głównym dostawcą  najwyższej jakości olejku różanego, używanego do produkcji perfum na całym świecie, ale czy cena liczona w kilku tys. euro za 1 kg nie jest dla Was zaskakująca?


2. Jeżdżąc po wybrzeżu zdziwiły nas również spore pola słoneczników (i lawendy). I to te żółte, słoneczne kwiaty sprawiają, że Bułgaria jest importerem nr 1 słoneczniku na świecie.


3. Wszystkim przekonanym o piaszczystych plażach Bułgarii, proponuję wizytę na Przylądku Kaliakria - piękne klify, nieziemski kolor wody oraz szansa na zobaczenie delfinów w naturze, to trzeba zobaczyć.


4. W Bułgarii są najniższe w UE wiatraki ze względu na ptaki, które trzymając się swoich szlaków ginęły przy wyższych.


5. Tegoroczna zima była dość uciążliwa w Bułgarii, miejscowi opowiadali nam, że na 5 dni ludzie przygarnęli bociany do domu, żeby ptaki nie zmarzły. Jak to wyglądało poczytać i zobaczyć możecie np. w TheGuardian.

6. Bułgaria posiada ponoć aż około 60 tzw. miejsc energetycznych, w tym jedno - Kamienny Las w pobliżu Warny ze światowej czołówki.

7. Ogród Botaniczny w Bałcziku założony przez Królową rumuńską Marię, a właściwie jego kaktusy są drugim największym zbiorem kaktusów w Europie.


8. Bułgarska, ręcznie robiona ceramika świetnie nadaje się do zapiekanych potraw :)


9. Nessebar ( Nesebyr) - jedno z najpiękniejszych miasteczek w Bułgarii, a właściwie stara jego część zajmuje wysepkę o wymiarach ok. 850 x 350 metrów ( mimo to udało mi się tam zgubić ;), a w czasach jego świetności było tu aż 40 cerkwii.


10. Bułgarskie wina to nie tylko tanie Sophia czy Kadarka, to naprawdę świetne wina, które zdobywają medale i przyjemnie smakują, kobietkom polecam spróbować różanego, a panom zakupienie swoim damom co najmniej kieliszek amaretto - opłaci Wam się ;).


9 komentarzy:

  1. Bardzo piękny, ciekawy post. Wspaniale, że ludzie tak pomagali bocianom, oklaskuję takich ludzi. :) Kaktusy, pole słoneczników... wszystko przepiękne. Każde zdjęcie podoba mi się niesamowicie. Każde ma unikalny klimat. Genialne fotografie. Pozdrawiam cieplutko, miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, podobnie było w ubiegłym roku w Turcji, gdzie ludzie w czasie mrozów otworzyli sklepy dla bezdomnych zwierząt.

      Usuń
  2. Chociaż tylko liznąłem Bułgarię, bardzo mi się podobała. Chętnie pojadę znowu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawi część poza wybrzeżem :), masz już jakieś plany?

      Usuń
  3. och jak dawno już mnie tam nie było ...
    zawsze zwoziłam sobie olejek rózany i z tym mi się BG kojarzy a także tak jak napisałaś z polami słoneczików , których głowy podążają za słońcem , oczywiście dobre winio i koniak Pliska ...Neseber i Sozopol stare części tych misat rewelacja , wina różanego nie piłam ,ale likier , to już tak i miętówkę :)... i te plaże i morze cieplutkie , róże najpiekniej pachnące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście część z tych dóbr można i u nas dostać, ale nie ma to jak przywieźć wraz z wspomnieniami ;)

      Usuń
    2. o tak , tylko tam o połowę taniej mozna je kupić ;)

      Usuń
  4. Chciałabym kiedyś zobaczyć Bułgarię :)
    Ps. To niesamowite ile potrafią robić dla zwierząt

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger