23:30:00

Z szablą za pan brat czyli Weekend Wołodyjowskiego...


    W tym roku nie katowałam Was Rycerską Majówką, choć na niej byliśmy :). Za to teraz nadrobię Weekendem Wołodyjowskiego, również na Zamku Kliczków. 
Impreza była biletowana, ale dzieci do lat 15-tu wchodziły bezpłatnie. W zamian część atrakcji była dostępna bez opłat ( np. przejażdżki na kucyku ), a część za symboliczne kwoty. Było mniej tłumnie ( dla mnie na duży plus, choć dla organizatorów niekoniecznie :). 
Standardowo imprezę rozpoczął pokaz strojów historycznych, po czym nastąpiły ciekawie zainscenizowane pokazy fechtunku rapierem, szpadą i szablą w wykonaniu dwóch szkół: Salut z Poznania i Rebel Fencing z Wrocławia. Walki wręcz, skoki koni przez płonącą belkę oraz wiele, wiele więcej, naprawdę było na co popatrzeć, a co niektórzy mogli również swoich sił spróbować :).













P.S. Mam sporo postów, które czekają na ... lepszy czas ;). Ale niecierpliwsi mogą zaglądać na fb (klik) i istagram (klik), gdzie dzieje się więcej  :).

13 komentarzy:

  1. Udany weekend! :) Ja ostatnio krążyłam po zamku na Walii, ale było mnóstwo ludzi i żadnych walk na szpady ;) Świetne stroje mają!
    ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopracowane w szczegółach :), widziałam Twoją Walię, Marcelino, świetny klimat ;)

      Usuń
  2. Mnie tam możesz rycerzami 'katować', bo uwielbiam :D Konie również i to miłością bezwarunkową, ale belką nad którą skaczą nie chciałabym być ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, konie wobec tej płonącej też stawiają opór, chyba że bezgranicznie zaufają jeźdźcowi ;)

      Usuń
  3. Bonjour,

    J'ai beaucoup apprécié ce petit billet accompagné de superbes photos. Un évènement, une fête magnifique... Il est vraiment génial de faire revivre tous ces moments historiques. Les costumes sont extraordinaires.
    Merci pour cet excellent partage.
    Un grand merci également pour votre passage sur mon blog.

    gros bisous

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzisz, jestem z Jeleniej Góry i nawet nie słyszałam o takim wydarzeniu. A szkoda bo kompletuję drużyny w takim klimacie na swoją własną imprezę. Zdjęcia (jak zawsze) świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majówka Rycerska to już cykliczna impreza, a ta była organizowana pierwszy raz w tym roku, impreza w takim klimacie - super pomysł, trzymam kciuki za powodzenie akcji :)

      Usuń
  5. Moje ulubione - dziewczynka, balonik i kapelusz :) Do tego w tle to malownicze okienko... super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki weekend mógłbym spędzać co weekend. Ciekawe wydarzenie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger