23:39:00

Kolor kontra kobalt


    Kolejny przedostatni weekend sierpnia, kolejne Bolesławieckie Święto Ceramiki. Kobalt kontra kolor. Nowe wzory, nowe zdobienia, nowi wystawcy ( wreszcie poznałam przesympatyczną Agnieszkę znaną jako Misiura design :), ale i mnóstwo znajomych z poprzednich lat twarzy. Parada Ceramiczna i spontaniczny Glinoludowy akcent. Wernisaże, antyki i bibeloty z wielu stron świata. Radość małych i zachwyt dorosłych. Ogień rozpalający ciemną noc. 

















I kolejny rok, gdzie swoje zdjęcia z poprzednich dni ceramiki znajduję tam, gdzie ich nie powinno być...

26 komentarzy:

  1. Aż nabrałam ochoty by wybrać się na taki festiwal! Piękna ceramika, wzory i urocze jest pierwsze zdj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjedź za rok, przedostatni pełen weekend sierpnia :)

      Usuń
  2. I kolejny rok, gdy sobie postanawiam, że za rok koniecznie musze tam pojechać... zwłaszcza, że do bolesławickiej porcelany mam słabość i mam swój ulubiony wzór, który co jakiś czas dokupuję ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak Ci to powiedzieć ale byłam wczoraj. Do końca nie wiedziałam czy mi się uda. Wystartowałyśmy z Iwoną z samego rana. Masę wrażeń. Oczywiście oczopląs i dylematy co wybrać. Wybrałam dużo i wszystko z innej parafii ale wszystko mi się podobało. W ogóle miasteczko niezwykle klimatyczne . Zdjęć prawie nie robiłam bo tak byłam zajęta oglądaniem. No i całkiem przypadkiem wpadłyśmy do Villi Ambasada i widziałam pozostałości po glinoludach. Teraz Twoje zdjęcia ogląda mi się jeszcze fajniej. Całusy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się pewnie mijałyśmy, też byłam już po Gliniadzie, miło czytać, że się Wam podobało ;)

      Usuń
  4. Piękna jest ta ceramika i gdybym miała coś wybrać pewnie trudno byłoby się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, też tak miałam, teraz wybieram dość proste formy :)

      Usuń
  5. ja byłam udało się w końcu dojechać , choć uważam ,ze jeden dzień to stanowczo za mło , bo nie udało mi sie wszystkiego zobaczyc jestem niepocieszona , ale mam nadzieje ,ze uda mi sie za rok tez byc ;)
    piekna ceramika i tak duzy wybór ,że nie wiadomo co wybrac ...
    czuje niedosyt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry choć ten jeden dzień, choć warto i na dłużej :)

      Usuń
  6. JA jestem wierna temu klasycznemu wzorowi, kobalt w groszki...sa i inne, ktore chcialabym miec, ale jakos trudno mi mieszac.
    Ten Festiwal kiedys musze zobaczyc, tyle koloru i radosci, tyle pomyslow!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, do tego są szanse, że w przyszłym roku wróci Gliniada ;), ja mam i kolorowe, niemniej coraz częściej wybieram klasyczne kolory i grochy lub malutkie kropeczki ;)

      Usuń
    2. te malutkie kropeczki sa przesliczne, krece sie wokol tych kropeczkowych przedmiotow i nie moge sie zdecydowac, w Warszawie ten wzorek jest dosc duzo drozszy. Corce Portugalce kupilam taki sliczny pojemnik na miod, a sobie skapie!

      Usuń
  7. Trzy lata temu, napisałam na Twoim blogu, że marzę, by pewnego dnia odwiedzić Bolesławiec.
    Dopiero zaprzyjaźniałam się z gliną i po cichu marzyłam, że pewnego dnia przyjadę...
    Minęły trzy lata- przyjechałam, poznałam Ciebie, Twoich bliskich i Zdziśka i zjadłam najpyszniejsze naleśniki świata :) To był piękny i szczególny Czas, którego jesteście częścią <3 Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę :), nam również było niezmiernie miło Was poznać i życzymy, by Twoje cudeńka z takim entuzjazmem były przyjmowane przez cały rok, podziwiam, że tak szybko tak dobrze poczułaś glinę, ja przymierzam się co rok...i co rok jakoś coś innego zwycięża, ściskam ciepło ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie klimaty!
    A dzbanki w kropeczki skradły moje serce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kropeczki jak to nazywasz to najstarszy wzór ;)

      Usuń
  9. Nie słyszałam o tym wydarzeniu! Ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że mnie nie ma w takich miejscach, bo miałabym co kupować. Te domeczki, cudne na pewno kupiłabym kilka.
    Twoje fotorelacje aż kipią od kolorów. Powinnaś pisać do magazynów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Marzenko, z tym pisaniem to nie taka prosta sprawa, a domki do nabycia w http://www.misiura-design.pl/sklep/;)

      Usuń
  11. O rany! Załapała się moja lampa telefon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna jest ta lampa i reszta Pani ceramiki również bardzo interesująca :)

      Usuń
  12. Co to za stanowisko z witrażami obok zdjęcia sławnego telefonu Małgorzaty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej chwili nie pamiętam, ale myślę, że można napisać do organizatora imprezy i się dowiedzieć, jeśli Pani/Panu zależy.

      Usuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger