19:44:00

Poświątecznie...

Poranki z książką tuż po wyrwaniu się z objęć Morfeusza,
krzyk dzieci i mokre od potu główki zasypiające na kolanach,
gra w karty na pełnym okruszków stole,
i kieliszek wina przed północą...
zamiast spacerów wyjazdy do przyszpitalnej przychodni,
i wielkie dziś zamiast znaku zapytania o jutro,
bo w te dni nie ma jutra, jest TU i TERAZ

Jeszcze nie chcę wracać do codzienności ;)


Myślałam, że umiem pakować prezenty, dopóki nie zobaczyłam słoiczka od Basi (pierwsze zdjęcie), ciasteczek od Maszki i nie do zdobycia tonki od Bei ;)
Dziękuję wszystkim za pamięć i życzenia  ;), mam nadzieję, że Wasze święta też zapisały kolejne radosne strony książki życia ;)

49 komentarzy:

  1. Przepiekne te prezenty... Gdybym to ja tak umiala ;) Mam nadzieje, ze z ta przychodnia to nic powaznego. Buzka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy, reszta to zlepek zdjęć moich ;), a przychodnia - angina ;)

      Usuń
    2. No angina raczej nieprzyjemna, ale do przezycia - zdrowka!
      No to pierwszy prezent, ale reszta tez pikna ;)

      Usuń
  2. Jak tylko masz możliwość, to nie wracaj do codzienności :).
    Wizyta w przychodnia, to mam nadzieję nic poważnego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś trzeba wrócić, a i codzienność dobra jest ;)

      Usuń
  3. Nie wiem co napisać, zatkało mnie. Moze najprościej : To i tak ja dziekuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie pisać, tak sobie myślę, że to może jakiś pomysł na biznes? brakuje mi u nas sklepików z ładnie opakowanymi prezentami, ostatnio jak przelotem byłam po drugiej stronie granicy, trafiłam na oblegany sklepik z samymi okołobożonarodzeniowymi gadżetami: pudełeczka, puszki, tasiemki, świąteczna herbata, niby nic, a kolejka non stop, sama wsiąkłam, u nas tego nie ma...

      Usuń
  4. O jak ślicznie. Te kolorki i te promyki. Poświęta to piękny czas. Chciałabym abyś nie musiała się martwić.Bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję, Marysiu, będzie co ma być, a pewne rzeczy czasem wychodzą na zdrowie ;)

      Usuń
  5. Cudownie Jo. :)
    Mam nadzieję, że u Was już zdrowie zagościło.
    Tego Ci życzę na już i na następny rok. :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie chcę jeszcze wracać, dlatego obieramy orzechy, pijemy grzane winko i oglądamy świąteczne filmy :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. bo święta w rodzinnym gronie takie powinny być ;)

      Usuń
  8. Spiesze by zlozyc Ci zyczenia noworoczne...Wszystkiego najlepszego i zadnych przychodni w nowym roku! zdjecia przesliczne! sciskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko, wszystkiego dobrego, a tylko takie wizyty w przychodniach to nie problem ;)

      Usuń
  9. Ja też nie chę wracać do codzienności, w chwili obecnej nie ma dla mnie na świecie nic gorszego...Co roku mam poświąteczną depresję i powinnam być przyzwyczajona ale nie jestem...Ratunku. Ja chcę Święta jeszcze raz. Pozdrawiam poświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to przez brak słońca, najciemniejsze miesiące w roku tak wpływają, choć tegoroczny grudzień nie był zły ;), w takim razie poprawy nastroju Mo przed kolejnymi świętami ;)

      Usuń
  10. Jo, I hope you had a lovely Christmas and may all your wishes for 2014 come true!
    Thanks for all your lovely comments throughout the year
    x
    Melissah from Coastal Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You very much, have great 2014 Year too, Melissah ;)

      Usuń
  11. PIEKNE ZDJECIA- MAM NADZIEJE, ZE WSZYSTKO OK

    Niestety musimy przezyc troche tej codziennosci, aby te dni byly specjalne :))

    chcociaz ja z checia swietowalabym caly tydzien !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię codzienność, jest taka nieoczywista, ale teraz rozkoszuję się błogim poświątecznym lenistwem, no może nie do końca takim leniwym, ale niesamowicie niespiesznym ;)

      Usuń
  12. Piękne prezenty, chciałabym też takie kiedyś otrzymać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od słodkości aż pachnie. Fajny pomysł z ciasteczkami w słoiku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne te wasze święta, takie ciepłe... i tyle w nich spokoju :)
    Prezenty faktycznie pięknie zapakowane i czy to foto książkę widzę m. in.?
    Wszystko u Was dobrze?
    Pozdrawiam ciepło :)
    Ps. Też jeszcze nie chcę wracać do codzienności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Małgosiu, dobrze i tak, to pierwsza nasza fotoksiążka, poszła w prezencie dla babci ;)

      Usuń
  15. Ciężko wrócić do codziennosci po takich niespuesznych dniach .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście jeszcze przez chwilkę nie musimy ;)

      Usuń
  16. Jo mam nadzieje, że ze zdrowiem już lepiej, trzeba koniecznie się wziaść w garść i przez cały styczeń robić co się da, by ominąć szpitalno-przychodniane przybytki ( ja z tych przesądnych :))
    i napisz coś więcej o foto książce, to z Twoich zdjęć? kto układał, jak mieszałaś formaty? wygląda jak zapowiedz pięknej historii..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy, skończyłyśmy zastrzyki, więc mam nadzieję, że na efekty za długo nie trzeba będzie czekać ;)
      fotoksiążka powstała jakiś czas temu na prezent dla mojej mamy, była to pierwsza fotoksiążka jaką popełniłam, ale przekonałam się, że jak dla mnie to dobra alternatywa dla tradycyjnego albumu, który miętoszony małymi rączkami różnie wygląda ;), korzystałam z programu na stronie poleconej firmy, w którym łatwo umieszcza się zdjęcia i formatuje układ i jestem bardzo zadowolona z kolorów, czego nie mogę powiedzieć o odbitkach w labach w mojej miejscowości...a zdjęcia rozmaite, te które widać i z wakacji i z naszej wariackiej sesji na strychu ;)

      Usuń
  17. Ta codzienność nie jest taka zła,każdy dzień ma swój plus:)
    Same cudne prezenty,no i foto książkę widzę:)
    Szczęśliwości Jo dla was wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że nie jest zła, ale czasem miła jest odmiana ;)

      Usuń
  18. jeszcze jedne Święta czekają, Sylwester i Nowy Rok, więc jeszcze możesz chwilę nacieszyć się tym miłym rytmem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo poświętować jeszcze raz, tyle że w obrządku prawosławnym ;)

      Usuń
  19. Chyba zazdroszcze Ci Swiat...chociaz ja tez spedzilam przyjemny czas. Duzo dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zazdrość, świętuj również ;))

      Usuń
  20. Też nie chcę wracać. I nie chcę byś miała znaki zapytania... nie te.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i sciskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życie jest znakiem zapytania ;)

      Usuń
  21. Zdrowia, sukcesów, uśmiechu i pomyślności w nowym roku:)))))

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  22. Soiczek faktycznie cudny! :) Mnie coraz czesciej zaczyna brakowac czasu i cierpliwosci, niestety... za co bardzo przepraszam :*
    (i zycze udanej degustacji :))

    Usciskow moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale nie brakuje Ci dobrej woli i kulinarnych inspiracji, dziękuję za pamięć i taką miłą niespodziankę ;)

      Usuń
  23. Cudne prezenty. Pakowanie pierwsza klasa. Na blogach już robi się wiosennie a ja w poszukiwaniu zimowo świątecznych inspiracji zawędrowałam tutaj. Piękne to serduszko i zdjęcia. Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger