20:50:00

AQUAKULTURA POŚRÓD PODGÓRZYŃSKICH STAWÓW


    Wiele dróg prowadzi do Karpacza, ale ta przez Pogórzyn jest chyba najbardziej urokliwa. A ponieważ w tym roku Karpacz odwiedzaliśmy przymusowo wiele razy, odkryliśmy i to miejsce. 
Mieliśmy wyjątkowe szczęście, że trafiliśmy do niego w mocno wilgotny dzień, gdy deszcz wisiał w powietrzu, a chmury kłębiły się i spowlekały góry niczym dym tytoniowy, za to było całkowicie bezludnie.
Stawy Podgórzyńskie słyną z ryb, ale można tu spotkać wszystko, co potrzebne, by oderwać się od rzeczywistości: stawy z rechoczącymi żabami, niektóre całkowicie przykryte dywanem lilii wodnych, czekające cierpliwie na swoje ofiary dostojne żurawie i ciszę na wyciągnięcie ręki,
Przy jednym z tych stawów jest Aquakultura, z nowoczesnym, ale nie zimnym, wystrojem,  leżakami przy wodzie oraz dobrym jedzeniem i smaczną kawę, którą serwują zarówno we wnętrzu, jak i na tarasie na wodzie z widokiem z jednej strony na Śnieżkę, a z drugiej na Zamek Chojnik. Dość słów, przekonajcie się sami ;).










A tak wyglądają Stawy Podgórzyńskie widziane z Zamku Chojnik



P.S.

P.S. Post nie jest sponsorowany. Nie biorę też odpowiedzialności za jakość jedzenia, nam smakowało ;)


5 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie wiedzieliśmy o tej restauracji kiedy zwiedzaliśmy Zamek Chojnik. Czuję się zachęcony, więc gdy będziemy w tych okolicach skorzystamy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne miejsce. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że nad wodą wypoczywa się najlepiej. :) Ten kompleks, który odwiedziliście, wydaje się super zorganizowany i zaplanowany z myślą o wszystkich możliwych potrzebach gości. Super sprawa. I piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger