07:46:00

Świątecznie

Świątecznie
Zdrowych, refleksyjnych, pełnych słońca i szalonych spotkań, nie tylko przy stole, Świąt Wielkiej Nocy

21:39:00

Krzywa wśród 17 wież

Krzywa wśród 17 wież
  Około 50 km od niemieckiej granicy, a od naszego Bolesławca jakąś godzinę jazdy autostradą, znajduje się Budziszyn znane również jako Bautzen. 
Kiedy docieramy do niego, mgły unoszą się nad ziemią. 17 wież wyłania się zza opadającej pary, a mocne, marcowe słońce wskazuje drogę na starówkę. Dziś miasto kwitnie magnoliami. Wśród pieczołowicie odnowionych kamieniczek ruszamy w kierunku ratusza ze słonecznym zegarem, aby stamtąd udać się na zamek Ortenburg, który Niemcy na miejscu słowiańskiego grodu zbudowali, a który sam w sobie mógłby być grodem. I był, bo to wokół niego narodziło się miasto i nadal rozrasta się niczym dobrze ukorzeniona roślina.
Miasto na równi niemieckie, co serbołużyckie i widać to choćby w oznaczeniach na każdym kroku. Katolicy oraz protestanci modlą się w jednej świątyni - Katedrze św. Piotra, gdyby tak u nas było, wiele ewangelickich kościołów trwałoby do dziś, nie tylko Żeliszów...
Budziszyn był świadkiem pokojowego traktatu w roku 1018, podpisanego przez naszego Bolesława Chrobrego i niemieckiego cesarza Henryka II, widział zwycięstwo kampanii Napoleona w 1813 i porażkę wojsk w 1945 roku, której skutkiem było zniszczenie miasta w przeszło 3/4...
Ma swoją krzywą wieżę zwaną Reichenturm (1,44 m odchylenia), choć inną niż ta w Toruniu czy Pizie i monumentalną rzeźbę sceny z antycznego teatru dłuta Ernsta Rietschela w teatrze. I mimo, iż miasto płonęło 44 razy, nadal ma czym cieszyć oko. Jest i barok i secesja, włoskie klimaty kafejek i własna, znana w Niemczech regionalna musztarda, która doczekała się tu własnego muzeum, ale to nade wszystko średniowieczny kamień i gotycka cegła. Muzea, widoki z samej góry wieży, kafejki i pięknie usytuowane place zabaw. A to wszystko nad szumiącą Szprewą.
Najbardziej znaną imprezą jest procesja jeźdźców wielkanocnych, na którą macie szansę jeszcze zdążyć w niedzielę wielkanocną ...a dla amatorów nieco mocniejszych wrażeń - palenie czarownic w ostatni dzień kwietnia :).
Czego chcieć więcej?


Po lewej  Reichenturm z charakterystycznym przekrzywieniem ;)
























A po wszelkie praktyczne informacje dotyczące godzin otwarcia obiektów i cenników zapraszam tu 

Copyright © 2016 Zwidokiemnaobelisk.pl , Blogger